Szlocha mama, szlocha tata,
艁ezki wida膰 w oczach brata.
Siostra tez ze szcz臋艣cia p艂acze,
A Pan m艂ody? W g贸r臋 skacze.
I ogromnie si臋 raduje!
Panna m艂oda mu wt贸ruje.
Bo nim trzy kwadranse min膮,
Jedn膮 stan膮 si臋 rodzin膮.
Wszystko co pi臋kne na tym 艣wiecie,
Wszystko co tylko szcz臋艣cie wr贸偶y,
Niech si臋 Wam razem w jedno splecie,
I b臋dzie s艂o艅cem w 偶ycia podr贸偶y